Jak wytresować szympansa

Jesli myślicie, że matematyka w szkole jest nudna i głupia i na nic Wam się nie przyda…

…to macie całkowią rację.

“Główny problem szkolnej matematyki jest to, że nie ma z nią żadnych problemów. Och, wiem, co jest uważane w klasach za problem, te mdłe “ćwiczenia”. “Tu jest typ ćwiczenia. Tutaj jest rozwiązanie. To będzie na teście. Zrób zadania 1-35 w domu.” Co za smutny sposób nauki matematyki: być wytresowanym szympansem.” – Paul Lockhart, “Lament matematyka”

Powodem ignorancji i niechęci do matematyki ludzi jest relacja z tym “przedmiotem”, która jest kultywowana przez system edukacji. Relacja uczeń-matematyka przedstawia się tak, że to matematyka “uprawia” ucznia, a nie na odwrót. Zadania, testy sprawiają, że przyjmujemy postawę bierną i niekreatywną. Nie dziwota więc, że ludzie jej nie lubią.

To co dzieje się w klasie jest preludium do tego, co czeka nas w przyszłości.

Pozbawienie wiary we własną intuicję sprawia, że nie ufamy sobie. Zaczynamy biernie przyjmować rzeczywistość i nie kwestionowac jej, pomimo tego, że czujemy “w kościach”, że coś jest nie tak. Ze złamanym hartem ducha, wmówionym niskim poczuciem własnej wartości jesteśmy wartościowym członkiem społeczeństwa. Posłusznym i bezpiecznym dla ogółu.

Oczywiście nie namawiam do rewolty, ani buntu, ale wypełnianie planu życiowego kogoś innego niekoniecznie jest satysfakcjonujące – zwłaszcza, gdy ma się tego świadomość. Co więc zrobić?

Nic. Lepiej nic nie robić… w końcu… to nic innego jak lament matematyka. A kto by sie tym przejmował, prawda?

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s